Krzywa Bronka

Na Parnas cię wyniosła, klajniacka  Warszawa  
Tyś sprytna złodziejka,  Krzywą  Bronką   zwana 
Wielce przebiegła, bezczelna  i   cwana
W złodziejskim fachu, byłaś  niezrównana  .

Każdego okraść   mogłaś , zabrać mu klejnoty
Od  Lwowa poczynając, tworzyłaś szlak złoty
Dbałaś o swą legendę,  madonno   wędrowna
Znana z wyczynów, od Lwowa do Kowna

Złodziejskie  plany, wprowadziłaś  w życie
Kradnąc w pociągach,  usypiając  skrycie 
O  barwnych  wyczynach, w gazetach pisano 
Za tobą nowy, list gończy wysłano

Ludzie z cyrkułu, dopaść ciebie chcieli
Zastawiali  sidła, lecz cię nie ujeli
Wsypał  cię  złodziej  Antek, zazdrością  targany
Na   trzy lata  Syberii,  splotły cię  kajdany

Uciekłaś  z  syłki,  spłacić dług  sowicie   
Pod   Mirowską  Halą,   skończył  Antek   życie  
Ferajna  Urków,  wciąż  z ciebie jest  dumna 
Kresem  głośnych  afer,  jest mogiła  Brudna 

Oszuści i złodzieje, za   wzorzec cię mają 
Licząc, że w zaświatach, z Tobą się  spotkają    
Myślą także o tym, że gdy zajdzie potrzeba
Skradnie klucz do bramy, z czyśćca wprost do nieba


Contact Us / Kontakt z nami
skaner@skaner.net / +1 519 641 8894