|
Nie minął nawet jeden roczek Gdy samodzielnie zrobił pierwszy kroczek Już pewnie stoi już nogą tupie Już bez pomocy, miesza w swojej zupie Z czasem mu wszystko łatwo przychodzi Bieganie po domu już mu nie szkodzi Chętnie z wiatrem poszedł by w zawody Lecz na drodze stanęły mu schody Pomimo że jest bardzo młody Nie boi się i tej przeszkody Żeby na starszaka awansować Musi te schody szybko pokonać |