Ekstremalne ćwiczenia

Popatrzyłem  w lustro -- o zgrozo, o rety
Mam brzuch  jak u ciężarnej kobiety
Pomyślałem „Tak dalej nie może być
Muszę natychmiast przestać tyć

Rady więc szukam w świecie i powiecie
W końcu znalazłem w wielkim Internecie
Ktoś wyjaśnia w czym tkwi cały czort
Że najważniejszy jest do tego sport

Rozważam  opcje przy kawie na stoliku
Od ekstremalnych sportów, do aerobiku

W telewizji idzie program gdzie panie
Wyginają się pięknie na moim ekranie
Jedna robi szpagat, druga robi skłony,
Siedzę na kanapie i wzrok mam skupiony.

Podziwiam wygibasy oraz inne cuda
A tak naprawdę oglądam piękne uda
Oceniam w końcu nie sport a panienki
Jak roztaczają przede mną wdzięki

Po godzinie zerknąłem na brzusio kochane 
A ono jak było, jest w tym samym stanie
Więc mówię: „Potrzeba coś ostrzejszego!”
I włączyłem sport… z poziomu wyższego.

Nie pokaz ciał a coś ekstremalnego

Najpierw dwa mecze piłki obejrzałem,
Tak się w to wczułem, że już sam kopałem
Potem wyścig kolarski — długi jak wąż,
Szczuplutkie chłopaki a ja gruby wciąż

Na koniec zapasy — tu same potforki
Rzucają siebie niczym piasku worki
Zaczynam się pocić i dostawać histerii
Gdy w pilocie moim zabrakło baterii

Wstaję więc szybko z treningowej kanapy
Nie jestem w stanie tego wytłumaczyć
Jak strach odebrał mi resztki odwagi
Bałem się spojrzeć na wskazówkę wagi

Gdym wreszcie piwem, bojaźń tą odgonił
Brzuch jak futbolówka  wagę mi zasłonił
Sport na tapczanie z pomocą pilota
To nie jest morał to zwykła anegdota

Teraz wiem na pewno, że internet kłamie
Uprawiając sport na wygodnym tapczanie
Nawet gdy oglądasz zawodników w walce
Jedyne co ćwiczysz to na pilocie palce.
 


Contact Us / Kontakt z nami
skaner@skaner.net / +1 519 641 8894