Gdy rano w lustrze widzisz krzywą minę,
Spróbuj odgadnąć tej miny przyczynę
Uśmiechnij się do lustra to nie grzech
Może twój grymas przerodzi się w śmiech

Bo dobry śmiech, tak to jest u ludzi
Musi znaleźć porę aby się obudzić
A kiedy wybuchnie — nie pytaj kolego
Czy to dobre? czy można żyć bez tego?

Refren: 
Śmiech choć zaraźliwy nie jest szkodliwy,
Poprawia nastrój niech cię to nie dziwi
Rozciąga policzki, brzuch wprawia w ruch —
I nagle się okazuje, że lżejszy twój duch!

Gdy ktoś się zaśmieje bez sensu w kolejce
Drugi podchwyci choć smutny był wielce
Wnet pół kolejki chichocze jak dzieci 
Po co tu stoimy? wszak wszystko jest  w sieci

Babce na ławce, zmarszczka znikła z czoła
I już się śmieje, już jej twarz wesoła
Dla dziadka z radości  spadł  kapelusz stary:
„Od śmiechu młodnieję!, czy to jakieś czary?”

Refren: 
Śmiech choć zaraźliwy nie jest szkodliwy,
Nie trzeba recepty, to nie rak złośliwy
Roznosi się szybciej, niźli plotka w prasie
Kto się nim zaraził, wnet dobrze ma się 

Lekarze chcieli dobrze, to zjawisko zbadać,
By później w kapsułkach, śmiech ludziom podawać,
By każdy pacjent, śmiał się bez miary,
Wracał do zdrowia, oddawał okulary!

Chromawy z wesołości, nie wie co to bóle
Pobiegł śpiesznie do domu, zostawiając kule
Przy głośnym śmiechu ćwiczysz mięśnie brzucha
I jak tu teraz, lekarza rady słuchać.

Refren:
Śmiech choć zaraźliwy nie jest szkodliwy,
To lek najtańszy, cud czyni prawdziwy,
Niech nas nie opuszcza  na jawie i we snach —
Kto się śmieje, wygrywa — chociaż jest łzach!


Contact Us / Kontakt z nami
skaner@skaner.net / +1 519 641 8894